5 PRZEMYSŁ CERTYFIKACJI i CZARNA SKRZYNKA

(PORWANIONA ANALIZA RYNKU HALAL)

W tej sekcji wykonamy następujące czynności:

  1. Co powinien zawierać certyfikat halal,
  2. Czym to się właściwie stało w dzisiejszej Europie,
  3. Pieniądze, polityka, konkurencja i mechanizm oszustwa,
  4. Jak działa „handel logo halal”
  5. Jak wykorzystywana jest populacja muzułmańska

Otworzymy to.


5.1 Czym właściwie powinien być certyfikat halal?

Z reguły certyfikat halal:

  • Zgodnie z prawem islamskim jest to forma „ świadectwa ”.
  • Instytucja faktycznie to sprawdza i następnie stwierdza :

„Świadczymy, że w tym zakładzie ubój odbywa się zgodnie z zasadami islamu”.

Dobrze:

  • Duża odpowiedzialność
  • Odpowiedzialność w życiu pozagrobowym
  • Wysoka pobożność
  • Niezależność od polityki
  • Wolni od nacisków interesów komercyjnych.
  • Audyt → audyt rzeczywisty
  • Nigdy nie wydawaj dokumentów, jeśli coś budzi podejrzenia.

Choć tak właśnie powinno być, w Europie dzieje się coś takiego :

Certyfikat przekształcił się ze świadectwa świadka w produkt komercyjny i znak towarowy .


5.2 Model biznesowy branży certyfikacji halal w Europie

Ogólnie rzecz biorąc, system działa w następujący sposób:

  1. Firma mówi:
    „Chcę sprzedawać moje mięso jako halal”.
  2. Jednostka certyfikująca halal:
    „Za tyle euro rocznie możemy wydać Ci certyfikat halal”.
  3. Inspekcja:
    – Niektóre instytucje faktycznie tam jeżdżą ,
    – Niektóre odwiedzają raz w roku,
    – Niektóre przetwarzają transakcje na papierze, nigdy tam nie jeżdżą .
  4. Firma przerzuca koszty na konsumenta:
    → „Mięso halal” jest droższe → ale zgodnie z prawem islamskim nie jest halal.

Kluczowy problem:
W przypadku większości instytucji przychody
rosną wraz ze wzrostem liczby wydawanych certyfikatów.

Dobrze:

Im więcej firm udokumentuje, tym więcej zarobi.
Im bardziej będzie rygorystyczny, tym mniej zarobi.

W związku z tym równowaga interesów zostaje zaburzona w następujący sposób:

  • „Jednostka certyfikująca, która przeprowadza rygorystyczne audyty” jest w niekorzystnej sytuacji finansowej.
  • „Instytucje, które łatwo wydają dokumenty” oferują korzyści finansowe.

Wniosek:

Najwięcej zarabia ten, kto zachowuje się najbardziej niedbale.


5.3 Pięć głównych słabości branży certyfikacji halal

5.3.1 Zależność materiałowa

Jednostka certyfikująca:

  • Otrzymuje dochód bezpośrednio od firmy.
  • Dlatego „nie chce stracić swojego klienta”.
  • Często ścisłe przestrzeganie prawa islamskiego prowadzi do utraty dochodów.

To zabija niezależność jurysprudencji.


5.3.2 O inspekcji należy powiadomić z wyprzedzeniem.

  • Ubojnia z góry zna datę przeprowadzenia kontroli.
  • W tym dniu muzułmański personel dostosowuje ustawienia terapii szokowej, pozornie recytując Bismillah (w imię Boga) itp.
  • Audytor przychodzi, spędza 2-3 godziny, podpisuje papiery i wychodzi.
  • Co się dzieje w ciągu tych 364 dni? Nikt nie wie.

5.3.3 Brak wiedzy terenowej

Niektóre instytucje halal:

  • Brakuje mu wiedzy technicznej na temat rzeźni.
  • Nie zdaje sobie sprawy ze śmiertelnego działania terapii szokowej.
  • Nigdy nie widziałem linii produkcyjnej, która ubija 180 kurczaków na minutę.
  • Osoby, które studiowały prawoznawstwo islamskie wyłącznie w domu lub w swoim pokoju, ale nigdy nie zetknęły się z mechanicznym procesem.

Oto co się dzieje w tej sytuacji:

To przemysł jest przewodnikiem dla prawnika,
a nie odwrotnie.


5.3.4 Certyfikat stał się „znakiem towarowym”

Dla firm problemem
nie jest pytanie: „Czy to naprawdę jest halal?”

„ Któremu logo ufa klient? ”

Dlatego:

  • Niektóre loga certyfikatów zyskały wartość marki.
  • Jeżeli firma przejmie to logo, jej sprzedaż wzrośnie.
  • Jednostka certyfikująca również o tym wie.
  • Dlatego podnoszą ceny, idą na ustępstwa.

5.3.5 Konkurencja i podziały wśród społeczności muzułmańskich

  • Każda społeczność utworzyła własną instytucję halal.
  • Każda instytucja reklamuje swoje własne logo, tak jakby reprezentowało ono „jedyną prawdziwą zasadę halal”.
  • Masy muzułmańskie działają nie w imię jurysprudencji, lecz w celu „wsparcia własnej” jurysprudencji.
  • Wynik:
    → Zamiast jedności, tworzą się sekty certyfikatów .

5.4 Jak działa handel logo halal (Logo Trade)?

Ciemną stronę tego biznesu stanowi taki model:

  1. Jednostka certyfikująca wydaje coroczną pieczęć „Halal” za opłatą X euro .
  2. Firma umieszcza to logo na wszystkich swoich produktach .
  3. Czasami ten sam produkt jest
    dostępny standardowo w jednym supermarkecie,
    a ten sam produkt, pochodzący z tej samej linii produkcyjnej, jest dostępny z logo halal w innym supermarkecie.

Dwa pakiety pochodzące z tej samej maszyny:

  • Jednym z nich jest etykieta „halal”.
  • Można nosić etykietę „normalny”.

Technicznie rzecz biorąc, pokazuje to następujące rzeczy:

Logo halal często jest po prostu osobnym opakowaniem, a nie osobnym produktem.


5.5 Trzy główne formy fałszerstwa

1.5.1 Certyfikat papierowy (dokument wydawany bez wizyty w ubojni)

  • Firma nigdy nie dostrzega linii cięcia.
  • Spółka wystawia dokument na podstawie otrzymanych oświadczeń.
  • Kontenery przybywające z zagranicy mogą bez problemu otrzymać certyfikat „halal”.

1.5.2 „Uzasadnianie” ogłuszenia dekretem religijnym

Niektóre instytucje:

  • Opisując terapię szokową jako „nieśmiercionośną”,
  • Bez kontrolowania pola naukowego,
  • Nawet wysoce prawdopodobne padliny klasyfikują jako „halal”.

Jest to jedna z najpoważniejszych zbrodni popełnionych w imię jurysprudencji islamskiej.


1.5.3 Kopiowanie logo / niezgodność z normami halal

  • Mali lokalni rzeźnicy lub producenci, bez żadnej dokumentacji.
  • Znalazłem w internecie zdjęcie znanego logo halal.
  • Drukuje na swoim własnym opakowaniu.
  • Jednostka certyfikująca w ogóle tego nie zauważa i nie podejmuje działań w tej sprawie.

5.6 Giganci żywnościowi i kłamstwo halal

Niektóre z największych firm spożywczych to:

  • Zakłada linię produkcyjną.
  • Produkuje większość produktów na „normalny” rynek.
  • Niektóre produkty schodzące z tej samej linii produkcyjnej są po prostu oznaczone etykietą „HALAL”
    → i kierowane na rynek muzułmański.

W tej sytuacji:

  • Czynnikiem wyróżniającym nie jest proces religijny , ale po prostu etykieta .
  • Nawet jeśli audytor o tym wie, często nic nie mówi, ponieważ:

Firma = główny klient
Certyfikat = wysokie przychody


5.7 Wynik strategiczny: Dlaczego zgodnie z jurysprudencją islamską poleganie na certyfikacji jest niewystarczające?

Muzułmanin normalnie:

  • Można spożywać żywność dostarczaną przez osoby niewierzące, o ile nie jest znany żaden zakaz jej spożywania.
  • Ludzie oczekują jednak większej rygorystyczności religijnej od mięsa oznaczonego specjalną etykietą z napisem „halal ” .

Ale dziś rzeczywistość jest zupełnie odwrotna:

  • Produkty oznaczone etykietą „Halal” są najczęściej manipulowanymi produktami.
  • Nawet zwykłe cięcie może być czasami bardziej „uczciwe”.
  • W sektorze halal powszechna stała się produkcja kłamstw, tuszowanie i fatwy.

Co to oznacza w jurysprudencji islamskiej?

Mówienie: „Mam certyfikat, więc mam spokój ducha” jest poważnym niedopatrzeniem w dzisiejszym europejskim środowisku.

Formalnie:

  • Dowodem jest sam proces cięcia .
  • To nie jest certyfikat.

5.8 Brama wyjściowa: „Systemowy model Basmali + transparentna technologia”

Model, który ustaliliśmy z wami w powyższych sekcjach (recytowanie Basmali nad nożem + operator muzułmański + intencja systemowa) nabiera tutaj nowego znaczenia:

✔ Zamiast certyfikatu: System i procesy będą halal.
✔ Zamiast audytora: Będą czujniki i zapisy .
✔ Zamiast logo: Będzie rzeczywiste zaufanie .

W takim modelu:

  • Certyfikat wydaje wyłącznie instytucja, która wykryje naruszenie .
  • Budowanie halal (dopuszczalne) oznacza: projekt systemu + praktyczne wzywanie imienia Boga + przejrzystość .

5.9 W SKRÓCIE

W Europie sektor certyfikacji halal w dużej mierze koncentruje się na sprzedaży wizerunku halal, a nie samego halalu.
Logo halal stało się bardziej narzędziem marketingowym niż gwarancją islamskiego prawa.

Przewijanie do góry